Górskie odznaki turystyczne – zestawienie i regulaminy

Wielu turystów lubi zbierać odznaki turystyczne, a szczególnie prowadzić książeczki i wbijać w nie pieczątki. Jest to świetna pamiątka i swego rodzaju kronika wycieczek. My także zbieramy odznaki, dlatego dzisiaj przygotowaliśmy dla Was listę odznak górskich, które można zdobywać we wszystkich pasmach górskich w kraju, wraz z odznakami lokalnymi. Dodatkowo dodaliśmy najpopularniejsze odznaki krajoznawcze.

Czytaj dalej Górskie odznaki turystyczne – zestawienie i regulaminy

Prawdziwie niedzielny, sobotni spacer bez tłumów w Dolinie Zimnika

 

Ostatnio na blogu panowała cisza. Dopiero artykuły wspominkowe z naszego wyjazdu na Islandię, nieco obudziły stronę. Oczywiście wielu blogerów przezywa kryzys pisarski. I mnie w pewnym sensie taki kryzys dopadł, ale związany był z goła z czym innym, niż brakiem weny.

Od tej wycieczki rozpoczynamy wyprawy we czwórkę. Grono (nie)dzielnych powiększyło się bowiem o nowego turystę Tomasza, chyba najbardziej dzielnego z całego grona. Wpis ten otwiera także serię artykułów z wycieczkami, które można odbyć z wózkiem dziecięcym. Mamy nadzieję, że „rodzinny” charakter naszych wycieczek Was nie odstraszy. To nadal my – dzielni niedzielni. Obecnie z na powrót kiepską kondycją, łapiący zadyszkę na małych podejściach. Ale wyrobimy się 😉

Zapraszamy do czytania 🙂

Czytaj dalej Prawdziwie niedzielny, sobotni spacer bez tłumów w Dolinie Zimnika

Złoty Krąg spontanicznie, czyli wycieczka, która prawie skończyła się w rowie cz. II

Pierwsza część naszej wycieczki słynnym Golden Circle objeła jezioro wulkaniczne Kerið oraz dolinę gejzerów, ze słynnym gejzerem Strokkur na czele. Rozochoceni niezwykłymi atrakcjami podążaliśmy dalej. GPS prowadził nas idealnie do celu. To miało się wkrótce zmienić…

Czytaj dalej Złoty Krąg spontanicznie, czyli wycieczka, która prawie skończyła się w rowie cz. II

Złoty Krąg spontanicznie, czyli wycieczka, która prawie skończyła się w rowie cz. I

Golden Circle – Złoty Krąg  – klasyk islandzkiego zwiedzania. Trzy główne atrakcje okolic Reykjaviku w jednodniowej wycieczce. Jak klasyk, to i nas Niedzielnych Turystów nie mogło tam zabraknąć. A że wycieczka była planowana w wypożyczalni samochodów, po drodze musiała się zdarzyć wpadka. Ale od początku.

Czytaj dalej Złoty Krąg spontanicznie, czyli wycieczka, która prawie skończyła się w rowie cz. I

10 powodów, dla których warto pojechać na Islandię zimą

Jeśli myślimy o wyjeździe do ciekawego kraju i naszym celem nie są sporty zimowe, rzadko wybieramy porę zimową, no chyba, że jedziemy na antypody lub w ciepłe kraje. Nas „wywiało” (dosłownie) w miejsce, w którym w zimie panuje zima i to nie byle jaka, bo prawdziwie wietrzna, z aurą, która zmienia się jak w kalejdoskopie. Wywiało nas na Islandię. Czy jednak był to dla nas powód do płaczu? Bynajmniej, bo ten niezwykły kraj o każdej porze roku oferuje mnóstwo atrakcji. We wpisie 10 powodów, dla których wg nas warto odwiedzić Islandię także zimą.

Czytaj dalej 10 powodów, dla których warto pojechać na Islandię zimą

Równica – góra dla każdego

Pewnie to dziwne dla „starych górskich wyjadaczy”, ale o fakcie, że na Równicę da się praktycznie wyjechać samochodem dowiedziałam się stosunkowo niedawno, podobnie o tym, iż jest ona mocno oblegana i zalana wręcz infrastrukturą z cyklu „spędzamy czas z dziećmi”. Będąc jednak zdesperowaną, łaknącą gór kobietą w siódmym miesiącu ciąży, wiedziałam, że w tym wypadku fakt możliwości podwiezienia pod szczyt będzie miał dla mnie kluczowe znaczenie. Jak przystało na turystów niedzielnych swoją podróż rozpoczęliśmy o odpowiedniej porze – 11:30 😉 Pogoda świetna, widoczność niczego sobie, więc należało skorzystać z nadarzającej się okazji.

Czytaj dalej Równica – góra dla każdego

Festiwal Światła w Łodzi – czyli dlaczego na jesień zawsze zawitamy do Łodzi

Gdy pierwszy raz usłyszałam o Festiwalu Światła w Łodzi, nie za bardzo rozumiałam o co w tym wszystkim chodzi i niestety niezachęcona zasłyszanymi informacjami, na festiwal się nie udałam. Do dzisiaj żałuję. Czytaj dalej Festiwal Światła w Łodzi – czyli dlaczego na jesień zawsze zawitamy do Łodzi