Hirtshals – ocean atrakcji na północy Danii

Wakacje za granicą z reguły spędza się w ciepłych krajach. Wybieramy Chorwację, Włochy, wyspy tropikalne. Jeśli jednak szukamy alternatywy dla plażowania się w zatłoczonych kurortach, a do tego niekoniecznie przepadamy za żarem lejącym się z nieba, warto spojrzeć w zgoła innym kierunku. Na północ. Zapraszam do odwiedzenia maleńkiego niepozornego miasteczka na północy Danii – Hirtshals.

Czytaj dalej Hirtshals – ocean atrakcji na północy Danii

Plecak „z Lidla” – czy warto kupić?

Zastanawiacie się nad kupnem taniego plecaka w dyskoncie? Jesli tak, zachęcamy do lektury poniższego tekstu. Jesteśmy w posiadaniu dwóch plecaków z popularnego Lidla. Czy warto wydać na nie pieniądze? Oceńcie sami. Czytaj dalej Plecak „z Lidla” – czy warto kupić?

Majowa Norwegia – Kristiansand

Kristiansand jest niewielkim (67,5 tys. mieszkańców) miastem na południu Norwegii. Nie ma tam fiordów, zorza polarna rzadko tam dociera i właściwie pewnie większość z Was o nim nie słyszała. Dlaczego jednak warto odwiedzić  to miejsce? Zapraszam do lektury.

Czytaj dalej Majowa Norwegia – Kristiansand

Prawdziwie niedzielna wycieczka, czyli Ojcowski Park Narodowy

Ostatnio kilkoro z Czytelników stwierdziło, iż nasze wycieczki są mało niedzielne 😉 Tym razem prawdziwie niedzielna wycieczka (mimo, iż odbyta w sobotę). Ojców i Ojcowski Park Narodowy.

Czytaj dalej Prawdziwie niedzielna wycieczka, czyli Ojcowski Park Narodowy

„A miało być tak pięknie”, czyli 5 błędów, które popełniłam planując wycieczkę wokół Szczyrku.

Czasem zdarza się, iż jesteśmy na tzw. „fali”. Niesieni entuzjazmem robimy coś, co nie do końca jest dla nas dobre lub właściwe w danej sytuacji. Tak było i z nami.

Źle zaplanowana wycieczka trasą górską wokół Szczyrku nauczyła nas bardzo wiele, jednak miało to swoją cenę. Jaką? Przeczytajcie.

Czytaj dalej „A miało być tak pięknie”, czyli 5 błędów, które popełniłam planując wycieczkę wokół Szczyrku.

Biała Wisełka kontra Czarna Wisełka – dwa malownicze szlaki na Baranią Górę.

Od dawna Barania Góra zaprzątała mi głowę. Nie tylko dlatego, że nazywam siebie Owcą i mam lokowaną głowę 😉 Długo nie mogłam wybrać właściwego szlaku wiodącego na szczyt, tak aby dało się zrobić nim wygodną pętlę. Dla wielu wybór jest oczywisty, ja jednak z jakiegoś powodu „boksowałam” się z tą trasa bardzo długo. Dostawszy po wycieczce na Babią Górę nagłego „oświecenia”, postanowiłam zamiast na krokusy w Tatry, pojechać w nasze niedalekie Beskidy. Wybrałam trasę nie byle jaką, bo wiodącą tuż obok źródeł Wisły. Przy okazji zastanowiłam sie, z której strony „pętli” lepiej zacząć wycieczkę. Moje wnioski – w tekście. Zapraszam 🙂

Czytaj dalej Biała Wisełka kontra Czarna Wisełka – dwa malownicze szlaki na Baranią Górę.